Główna » Wydarzenia » Jakubowe Święto – 2014
Jakubowe Święto – 2014
DODANO: 05.08.2014

Kolejne „Jakubowe Święto” za nami. Każda jego edycja jest dla nas jedyna i niepowtarzalna, chociaż są w niej
od wielu lat stałe elementy . Od samego początku jest z nami Ojciec św. Jan Paweł II. Tak założyliśmy już
w 2000 roku i tak jest do dzisiaj. Jednak ten rok był naprawdę wyjątkowy, nie mógł być inny ze względu na
kanonizację Ojca św. To On dominował w tym roku zarówno na scenie, widowni, wystroju jak i w naszych
sercach. Camino z Janem Pawłem II ” – hasło tegorocznego święta jakże ściśle wiąże się z naszym patronem
św. Jakubem – pielgrzymem.
A było tak – pamiętacie?
Piękna słoneczna pogoda, błękitne niebo bez jednej chmurki. Lekki wiatr, który delikatnie dmuchał
w niebiesko-żółte bibułki i balony przywiązane do wiernych nam od początku, pokornych brzóz.
Tradycyjnie rozpoczęło się wszystko rajdem rowerowym szlakiem pięciu parafii, który tym razem wystartował
z Placu św. Jakuba. Tam też rozpoczęły się zabawy dla dzieci prowadzone przez Danusię i Krystiana. Tym razem
dzieci bawiąc się musiały jednocześnie nieco popracować szukając skarbów św. Jakuba, które to święty skrzętnie pochował w różnych miejscach wzdłuż deptaku do Estrady Skalite. Przy muzyce i śpiewie dzieci z odnalezionymi skarbami dotarły pod estradę, gdzie czekały na nie nagrody i ciąg dalszy zabaw. Pod amfiteatrem było gwarno
od dziecięcych głosików, śmiechu i zabawy, a było tym fajniej że towarzyszyli im rodzice oraz niezastąpione,
kochane i serdeczne siostry Elżbietanki. Wszystkie punkty programu na scenie „muzyczną podróżą” łączył
sympatyczny i kolorowy zespół Arkadia Band. Kiedy dojechali zmęczeni, ale dumni i zadowoleni rowerzyści, przedstawiciele parafii odebrali piękną nagrodę , była to rzeźba św. Jakuba wykonana przez naszego
szczyrkowskiego rzeźbiarza, przyjaciela Jakubowego święta Pana Józefa Więzika.
Baloniada” – tym razem miała również wyjątkowy wymiar. Jest to co roku ten moment, kiedy każdy wycisza się,
otwiera swe serce ku niebu. Serce ze swoimi troskami i radościami. Wpatrzeni w niebo i rozmodleni, wsłuchani
w słowa i melodię piosenki „Barka” wypuściliśmy tak wiele dla nas znaczące balony. A te śpiesząc się zapełniły
błękitne niebo żółto – niebieskimi modlitwami, troskami, niekończącymi się myślami…… .
Każdy z tych balonów miał swój cel, każda myśl Ojca św. miała trafić w odpowiednie miejsce. Kiedy w tym skupieniu nagle usłyszeliśmy głos Ojca św. śpiewającego jedną ze zwrotek – trudno było opanować łzy wzruszenia.
Teraz kolej na punkt kulminacyjny, wprowadzenie przez Bractwo św. Jakuba figury świętego i wspólna modlitwa prowadzona przez ks. Proboszcza Andrzeja Loranca rozpoczynająca oficjalnie nasze święto.
W atmosferze rozmodlenia na scenę wyszli górale – kapela „Ondraszki”, która w hołdzie Ojcu świętemu Janowi Pawłowi II przygotowała piękny koncert. Nasi górale stanęli na wysokości zadania. Pełni powagi, zadumy i czci dla świętego przypomnieli nam Jego życiorys przeplatając go piosenkami na góralską nutę. Dzięki nim stanęła nam
przed oczami postać Ojca świętego, Jego pielgrzymki do kraju i niezapomniane słowa. Serca przebudziły się na nowo, odżyły wspomnienia i kolejny raz powróciło w nas pragnienie bycia lepszymi. Już od kilku lat Jakubowe Święto traktowane jest jako Dni Szczyrku, dlatego też w jego trakcie wręczany jest tytuł „Szczyrkowianina Roku” , który
w tym roku otrzymało Koło Emerytów i Rencistów. Już dawno tytuł ten należał się naszym dzielnym emerytom.
Po odebraniu statuetki i wielu ciepłych słowach przyszedł czas na odpalenie Jakubowego Ogniska, z dumą
i ogromnym wzruszeniem zrobili to emeryci.
Ognisko rozpalało się coraz bardziej, a jego płomienie oddawały swe ciepło wszystkim wokół.
W tle słychać było zwrotki wiersza napisanego przez naszego poetę, zawsze obecnego tam, gdzie coś się dzieje -
Pana Mariana Koniora. Tegoroczne święto zbiegło się z XX- leciem Gazety Szczyrkowskiej, dlatego też nie zabrakło gratulacji i jubileuszowego tortu. Redaktor naczelny gazety Jacek Żaba otrzymał z rąk ks.Proboszcza Złotą Muszlę Jakubową i tym samym znalazł się w kręgu przyjaciół Jakubowego Święta. Na scenie w takim momencie nie mogło zabraknąć naszego kolegi z Bractwa Dagoberta Drosta, to On napisał przewodnik po Beskidzkiej Drodze, wytyczył
ją i w znacznej części osobiście oznakował szlak. Jest pozytywnie „jakubowo” zakręcony. Kocha to, co robi dla kultu
św. Jakuba. Dlatego również otrzymał Złotą Muszlę Jakubową. Chyba nikt bardziej nie zasługuje
na takie wyróżnienie – trzymaj się DAGO. Dziękujemy!
Dobiegała godzina 21 .oo , wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością na występ zespołu „ 2 + 1 ”, jednej
z najpopularniejszych grup muzycznych lat 70 – tych. Bawiliśmy się świetnie słuchając m.in. takich piosenek jak:
„Windą do nieba”, „ Choć pomaluj mi świat”, „ Wstawaj szkoda dnia”, „Iść w stronę słońca” i wielu innych. Finał Jakubowych Niespodzianek przebiegł w tym roku bardzo sprawnie.
Wszyscy obdarowani przez Św. Jakuba byli szczęśliwi i zadowoleni. Przyszedł jednak czas na finał.
Pater Noster z Ojcem Świętym w roku kanonizacji nawiązał do pierwszej naszej Parafiady w 2000 roku kiedy
wraz modlitwą na niebie rozbłysły sztuczne ognie. Tak było i tym razem, tyle tylko że w tym roku każdy z nas
mógł odpalić swoją świecę od ognia Jakubowego Ogniska by po modlitwie zanieść ogień do domu, a nazajutrz
odpalić od niego swe rodzinne ognisko w gronie rodziny i sąsiadów. Zrobiliśmy to chętnie, i tak będzie już co roku,
by tradycja palenia jakubowych ognisk była wciąż żywa. Do zobaczenia za rok. Czas szybko biegnie.

 

NIECH APOSTOŁ WAS PROWADZI

 

Zdjęcia do pobrania

"Stara Europo: odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki! Tchnij życie w swoje korzenie! J.P II "

"Niech Apostoł was prowadzi."

Camino - z Janem Pawłem II